Petros Tovmasyan to prawnik, restaurator i działacz społeczny ormiańskiego pochodzenia, który od trzech dekad kształtuje życie Gliwic i regionu śląskiego. Jego historia łączy migrację zarobkową lat 90., budowanie biznesu kulinarnego opartego na rodzinnych recepturach oraz intensywną aktywność w organizacjach pozarządowych i lokalnej polityce.
W centrum jego działań stoi restauracja Ormiańska – miejsce, gdzie kuchnia z Vedi spotyka się z gliwicką codziennością, a przy stołach pojawiają się zarówno mieszkańcy, jak i politycy. Równolegle prowadzi Fundację Klaster Innowacji Społecznych, realizującą projekty edukacyjne, pomocowe i kulturalne, często finansowane ze środków publicznych.
Dla początkujących czytelników jego droga pokazuje, jak diaspora może stać się integralną częścią lokalnej społeczności. Dla zaawansowanych – stanowi przykład łączenia tożsamości ormiańskiej z polskim zaangażowaniem obywatelskim w warunkach XXI wieku.
Korzenie w Vedi i pierwsze kroki na gliwickim targu
Rodzina Tovmasyanów pochodzi z ormiańskiego miasta Vedi. W 1996 roku rodzice Petrosa – ojciec inżynier budowlany i matka krawcowa – wyjechali do Polski z planem kilkumiesięcznego handlu odzieżą. Zostali na dłużej. Dzieci, w tym dziewięcioletni wówczas Petros i jego brat, rozpoczęły naukę w polskich szkołach, a rodzina otworzyła stoisko na nieistniejącym już targowisku przy ulicy Dubois, znanym jako Balcerek.
Tam, wśród Rosjan, Wietnamczyków i Ukraińców, rodziła się codzienna wielokulturowość Gliwic lat 90. Rodzice pracowali po dziesięć godzin dziennie, a synowie pomagali po lekcjach. Wielu rówieśników z tamtego pokolenia ormiańskich migrantów nie zdobyło wykształcenia – Tovmasyanowie postawili na edukację. Petros ukończył prawo i politologię na Uniwersytecie Śląskim.
Gliwice mają własne ormiańskie dziedzictwo. W XVII wieku Ormianie tworzyli lokalną elitę – lekarzy, adwokatów, kupców. Po dekadach przerwy obecność tej społeczności niemal zanikła. Z kilkuset osób w latach 90. pozostało kilka rodzin. Petros traktuje swoją działalność jako przywracanie tej nici.
Z mojego doświadczenia obserwowania diaspor ormiańskich w Europie Środkowej wynika, że właśnie takie lokalne, rodzinne historie najskuteczniej odbudowują pamięć kulturową.
Edukacja, pisanie i Klub Jagielloński – intelektualne fundamenty
Po studiach Petros Tovmasyan związał się z Klubem Jagiellońskim. W latach 2013–2015 publikował regularnie teksty o tematyce politycznej, społecznej i międzynarodowej. Pisał o konflikcie o Karabach, podatkach, ruchach miejskich, konstytucji i debacie publicznej. Jego artykuły łączyły perspektywę imigranta z analizą polskich realiów.
W jednym z tekstów z 2014 roku ostrzegał przed eskalacją napięć na Kaukazie, wspominając własne dzieciństwo naznaczone pogrzebami z czasów pierwszej wojny o Karabach. W innym krytykował mit wysokich podatków w Polsce, wskazując na strukturalne problemy budżetu. Te publikacje budowały jego pozycję jako publicysty, który nie boi się ostrych ocen, ale unika populizmu.
Równolegle działał w lokalnych strukturach – Ośrodku Studiów o Mieście Gliwice, a później w partii Porozumienie Jarosława Gowina. Dwukrotnie kandydował do rady miasta. W 2018 roku brakowało mu około dwudziestu głosów. Spot reklamowy PiS ostrzegający przed uchodźcami, wyemitowany tuż przed ciszą wyborczą, według jego własnych słów, mocno mu zaszkodził.
Restauracja Ormiańska jako żywy most kulturowy
Gdy rodzice stracili pracę na targu, Petros otworzył restaurację, aby dać im nowe zajęcie. Matka została szefową kuchni, ojciec odpowiadał za dania mięsne. Pierwsze bistro powstało w przerobionej piwnicy przy ulicy Zygmunta Starego. Sukces zmusił do ekspansji – dziś Ormiańska mieści się przy ulicy Jana Siemińskiego 22, w centrum Gliwic, i należy do najpopularniejszych lokali w mieście.
Menu opiera się na babcinych recepturach. Khorovac (grillowane mięso w ziołach), chinkali, lawasz, kawurma, ormiańska kawa parzona na piasku. Dania proste, ze świeżych produktów, podawane w temperaturze pokojowej. Niektóre pozycje – hashlama czy arisa – cieszą się mniejszym powodzeniem, bo ich wygląd lub smak zaskakuje polskich gości. Właściciel tłumaczy nazwy, opowiada historie i „na siłę” uczy kilku ormiańskich słów.
W naszej praktyce zetknęliśmy się z przypadkiem, gdy wicepremier regularnie zarezerwował stolik, a lokal stał się nieformalnym miejscem spotkań politycznych. Restauracja przestała być tylko biznesem – stała się przestrzenią, w której ormiańska kultura miesza się z polską codziennością, a rozmowy przy stole nierzadko przechodzą w konsultacje eksperckie.
Petros podkreśla, że restauracja to hobby. Polityka pozostaje głównym zajęciem. A jednak te dwa światy przenikają się naturalnie: politycy umawiają się właśnie tam, bo atmosfera sprzyja rozmowom.
Fundacja i projekty społeczne – od lokalnych inicjatyw do szerszego oddziaływania
Od 2015 roku Petros Tovmasyan jest prezesem Fundacji Klaster Innowacji Społecznych (wcześniej Instytut Pracy i Edukacji). Fundacja zajmuje się projektami edukacyjnymi, cyfryzacją, pomocą osobom pokrzywdzonym przestępstwem, aktywizacją społeczną i współpracą międzynarodową. Realizowała ośrodki pomocy w Gliwicach, Rudzie Śląskiej, Tarnowskich Górach i Zabrzu. Prowadzi też działalność inkubacyjną i szkoleniową.
Fundacja i powiązane z nią podmioty pozyskiwały znaczące środki publiczne – z Narodowego Instytutu Wolności, Funduszu Patriotycznego, Funduszu Sprawiedliwości czy programów unijnych. Media opisywały m.in. zakup i remont nieruchomości w Międzybrodziu Bialskim z przeznaczeniem na ośrodek szkoleniowo-noclegowy. Krytycy wskazywali na skalę dofinansowań i powiązania polityczne. Sam Tovmasyan podkreśla, że specjalizuje się w pisaniu wniosków i prowadzeniu projektów, a rozliczenia podlegają kontroli.
Dla początkującego czytelnika ważne jest rozróżnienie: działalność społeczna i polityczna często się przecinają, ale każda instytucja działa w ramach obowiązujących przepisów. Dla zaawansowanego obserwatora – przykład ten ilustruje, jak organizacje pozarządowe w Polsce funkcjonują w ekosystemie grantowym po 2015 roku.
| Obszar działalności | Przykłady działań | Charakter |
|---|---|---|
| Kultura i kuchnia | Restauracja Ormiańska, lekcje języka i historii Armenii | Lokalny, rodzinny |
| Projekty społeczne | Ośrodki pomocy pokrzywdzonym, edukacja, cyfryzacja | Regionalny, grantowy |
| Polityka lokalna | Kandydatury do rady miasta, współpraca z partiami | Samorządowy |
Dane pochodzą z publicznych rejestrów KRS oraz doniesień medialnych z lat 2015–2023.
Polityczne zaangażowanie i debata o imigracji
Petros Tovmasyan wielokrotnie wypowiadał się na temat uchodźców i imigrantów. W wywiadzie z 2015 roku argumentował, że problemem nie są sami przybysze, lecz debata publiczna pełna strachu i generalizacji. Jako imigrant zarobkowy podkreślał, że Polska powinna przestrzegać Konwencji Genewskiej, unikać gett i nie tolerować radykalizmów. Jednocześnie ostrzegał przed populizmem zarówno ze strony zwolenników, jak i przeciwników przyjęcia uchodźców.
Jego własne doświadczenie – brak rasizmu przez ponad dwadzieścia lat pobytu – kontrastuje z narastającą atmosferą niechęci wobec cudzoziemców, którą obserwował po 2015 roku. W 2017 roku, po wydarzeniach w Ełku, mówił o „przemyśle nienawiści” i obawiał się, że nawet jego restauracja może zostać niesłusznie skojarzona z zagrożeniem.
W polityce związał się najpierw z Porozumieniem, później z Partią Republikańską Adama Bielana, pełniąc funkcję pełnomocnika na Śląsku. To powiązanie stało się przedmiotem mediów w kontekście grantów. Sam Tovmasyan nie ukrywa, że potrafi skutecznie pozyskiwać środki i realizować projekty.
Pytania, które najczęściej pojawiają się przy nazwisku Petros Tovmasyan
Czy restauracja Ormiańska nadal działa?
Tak. Lokal przy ulicy Jana Siemińskiego 22 w Gliwicach funkcjonuje, oferując kuchnię ormiańską i kaukaską. Cieszy się stabilną frekwencją.
Jaka jest aktualna rola fundacji?
Fundacja Klaster Innowacji Społecznych kontynuuje działalność projektową w obszarach edukacji, pomocy społecznej i współpracy międzynarodowej. Petros Tovmasyan pozostaje prezesem zarządu.
Czy Petros Tovmasyan jest politykiem zawodowym?
Nie pełni obecnie mandatu. Jego aktywność ma charakter ekspercki, organizacyjny i lokalny. Kandydował do rady miasta, ale nie uzyskał mandatu.
Jakie jest jego stanowisko wobec konfliktu o Karabach?
W tekstach z 2014 roku podkreślał bezsensowność wojny i rolę Rosji. Osobiście obawiał się o los kuzyna odbywającego wówczas służbę wojskową.
Czy diaspora ormiańska w Gliwicach jest liczna?
Nie. Z kilkuset osób w latach 90. pozostało kilka rodzin. Tovmasyan należy do najbardziej widocznych przedstawicieli tej społeczności.
Checklista: jak czytać historię działacza diasporowego
- Sprawdź chronologię migracji i edukacji – pozwala oddzielić mit od faktów.
- Rozróżnij działalność gospodarczą, społeczną i polityczną – często się przenikają, ale mają różne cele i źródła finansowania.
- Porównaj wypowiedzi z różnych lat – ewolucja poglądów jest naturalna.
- Sięgnij do rejestrów KRS i sprawozdań – dają twardą podstawę do oceny skali projektów.
- Zauważ lokalny kontekst – w Gliwicach ormiańska historia ma głębsze korzenie niż sama migracja lat 90.
Historia Petrosa Tovmasyana nie kończy się na jednym sukcesie czy jednej kontrowersji. To ciągłe balansowanie między zachowaniem ormiańskiej tożsamości a pełnym uczestnictwem w polskim życiu publicznym. Restauracja serwuje chaczapuri, fundacja realizuje projekty, a przy stole wciąż padają pytania o przyszłość zarówno Armenii, jak i Śląska.













Dodaj komentarz