„Być może ostatnie kilka dni było eksperymentem, mającym na celu sprawdzenie, na co może sobie pozwolić” — powiedziała dziennikarka Kathleen Parker. Całodobowy kanał Trump TV, uruchomiony w poniedziałek na platformie YouTube, do środy stracił prawie 95 proc. oglądalności.
Fakty o starcie i sporze z mediami
- Biały Dom zapowiadał na platformie X, że na kanale będzie można zobaczyć „w jednym miejscu najważniejsze wydarzenia, ogłoszenia oraz najświeższe i najciekawsze informacje z administracji”.
- Na antenie puszczane są na okrągło nagrania z wystąpieniami prezydenta Donalda Trumpa i jego współpracowników; większość materiałów jest archiwalna.
- W pewnym momencie liczba widzów wynosiła 427.
- Tydzień wcześniej Trump wykluczył z Białego Domu stacje CNN i MS NOW oraz portal Politico z powodu rzekomych „kłamstw” o nim i administracji.
- Później w poniedziałek CBS, ABC, NBC oraz Fox News ogłosiły, solidaryzując się z CNN, że nie będą relacjonować aktywności Trumpa w ramach prezydenckiego korpusu medialnego.
- Wykluczone stacje pozwały prezydenta; sąd zablokował decyzję, a w czwartek poinformowały, że przyznano im z powrotem dostęp do Białego Domu.
Parker napisała, że w miarę jak Trump jest coraz bardziej sfrustrowany spadającymi notowaniami i powszechnym ośmieszeniem, podejrzewa, iż „nie miałby nic przeciwko nadzorowaniu mediów kontrolowanych przez państwo, tak jak robią to prezydent Rosji Władimir Putin i Xi Jinping w Chinach”. Dodała, że lider USA „często wyrażał podziw dla autorytarnych przywódców, którzy utrzymują władzę częściowo dzięki tłumieniu wolności słowa”.
„Trump nie jest pierwszym prezydentem, który walczy z prasą, ale posunął się najdalej, nazywając media wrogiem zagrażającym bezpieczeństwu narodowemu” — kontynuowała Parker. Zaznaczyła, że George Bush i Barack Obama „z pasją mówili o tym, jak ważna dla demokracji jest wolna i nieskrępowana prasa”. „Niezdolność Trumpa do podtrzymania tego zrozumienia doprowadziła nas do (obecnego) niefortunnego impasu. Nikomu, a zwłaszcza Amerykanom, nie służy tolerowanie takiej wrogości” — podkreśliła.














Dodaj komentarz