Wiking Info

Historia, geografia i przyroda dla uczniów, rodziców i ciekawych świata

Czy sędzia Mielcarek pozwie Waldemara Żurka?

Сивочолий чоловік у костюмі виступає за дерев’яною трибуною з мікрофоном.

Sąd Okręgowy w Warszawie wydał w środę Marcinowi Romanowskiemu list żelazny. Po krytyce tej decyzji przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka sędzia Konrad Mielcarek zapowiedział pozew o ochronę dóbr osobistych.

Żurek stwierdził, że „widzimy człowieka, którego wpisy w internecie, pozycjonują bardzo politycznie”. Nazwał Mielcarka „neosędzią” i mówił, że sędzia podpisał listy poparcia do neo-KRS, za co ma postępowanie dyscyplinarne. Minister wspomniał też o stanowisku komisarza wyborczego, które określił jako „pokaźną drugą pensję co miesiąc”, oraz o zastosowaniu przez sędziego rozproszonej kontroli konstytucyjnej w sprawie listu żelaznego.

Minister krytykował również samą decyzję sądu. „To jest system stworzony przez PiS w pigułce. Dokładnie po to przejmowali sądy za swoich rządów” — mówił, odnosząc się do prac nad ustawą praworządnościową. Dodał: „Bo to, że ktoś ma „sędzia” przed nazwiskiem nie oznacza jeszcze, że jest w pełni bezstronny i niezawisły”.

Mielcarek zapowiedział, że wystąpi z powództwem o ochronę dóbr osobistych. „Pan minister Waldemar Żurek przekroczył granice dopuszczalnej krytyki orzeczenia sądowego i wkroczył w sferę personalnego ataku na sędziego” — powiedział. Sędzia ocenił też, że krytyczne wypowiedzi mogą tworzyć praktykę wywierania presji na sędziów, i wezwał ich do protestu przeciwko takiemu traktowaniu.

Mielcarek poinformował, że zwrócił się również do Krajowej Rady Sądownictwa w sprawie ochrony niezawisłości sędziowskiej i niezależności sądów. Przyznał, że „nie mam zbyt wielu złudzeń” co do podjęcia działań. Romanowski wyjechał z Polski w grudniu 2024 roku; prokuratura postawiła mu 11 zarzutów dotyczących nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, a polityk jest podejrzewany m.in. o udział w grupie przestępczej, przekroczenie uprawnień i przywłaszczenie mienia.

Viktor Orban udzielił Romanowskiemu azylu politycznego na Węgrzech, a po wyborczej porażce Fideszu polityk opuścił kraj i ukrywał się w nieznanym miejscu. Sądowy list żelazny pozwala mu wrócić do Polski bez obawy o zatrzymanie i zeznawać w sprawie Funduszu Sprawiedliwości z wolnej stopy.

Czytajcie wiadomości na stronie internetowej „Між іншим”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *