„kamień, który wywołał lawinę wydarzeń” — tak brytyjski detektyw Martin Cane opisał rozmowę Rafała Zalewskiego z Anną P. Dziennikarskie śledztwo reportera pomogło wyjaśnić, co stało się z Izabelą Zabłocką, zaginioną 15 lat wcześniej: odnaleziono jej ciało, a Anna P. przyznała się do zabójstwa.
„kamień, który wywołał lawinę wydarzeń, które doprowadziły do przełomu w sprawie i odnalezienia ciała Izabeli” — podkreślał brytyjski detektyw Martin Cane.
Od prośby córki do kluczowego świadka
Sprawa zaczęła się od maila, w którym córka Izabeli poprosiła Zalewskiego o pomoc w wyjaśnieniu zaginięcia matki. Reporter rozpoczął własne śledztwo i przez wiele miesięcy docierał do osób mogących wiedzieć, co wydarzyło się 15 lat wcześniej. Wśród nich znalazła się Anna P., partnerka Izabeli.
Kluczowa okazała się rozmowa dziennikarza z Anną P. Po konfrontacji z reporterem kobieta skontaktowała się z policją w Derbyshire i wskazała miejsce ukrycia ciała Izabeli. Następnie zgłosiła się na komisariat i przyznała do zabójstwa.
Zalewski został kluczowym świadkiem w sprawie. Brytyjski wymiar sprawiedliwości postawił Annie P. zarzuty, a następnie doprowadził do jej skazania za śmierć Izabeli Zabłockiej. Cane podkreślał, że rozmowa dziennikarza uruchomiła ciąg wydarzeń, który doprowadził do odnalezienia ciała i przełomu w sprawie.
Historia obejmuje również wieloletnie poszukiwania prowadzone przez rodzinę Izabeli. Reportaż „Śmierć Izabeli Zabłockiej. Przełom” ma zostać pokazany w niedzielę o godz. 21.00. Zalewski wskazuje w nim także kolejne wątki i osoby, których rola w tej historii nadal wymaga wyjaśnienia.
Czytajcie wiadomości na stronie internetowej „Одеський обрій”.














Dodaj komentarz