W Mikołajowicach rośnie opór wobec planu kopalni odkrywkowej złota. Inwestycja miałaby stanąć na zachód od zabudowy wsi. Jeden z mieszkańców podkreśla, że obiekt znalazłby się w linii prostej zaledwie 500 metrów od jego domu.
Sprzeciw tuż za oknami
Część mieszkańców już teraz tworzy grupę przeciwników przedsięwzięcia. Nie spodziewali się, że wyrobisko może powstać tak blisko domów. – Kopalnia ma powstać w linii prostej 500 metrów od mojego domu. Nie spodziewałem się tego – mówi jeden z nich.
Niepokój o codzienność
Rozmowy z zaniepokojonymi mieszkańcami pokazują, że spór dotyczy przede wszystkim sąsiedztwa kopalni i codziennego życia we wsi. Planowana lokalizacja na zachód od zabudowy Mikołajowic budzi największe emocje. Tymczasem przeciwnicy zapowiadają dalszą walkę z pomysłem inwestora.














Dodaj komentarz