Nawrocki na świadka. Prokuratura chce przesłuchać prezydenta

Чоловік у білій сорочці говорить у чорний мікрофон на тлі дерев

Prokuratura zwróciła się do prezydenta Karola Nawrockiego o wskazanie dogodnego terminu i miejsca przesłuchania go w charakterze świadka. Chodzi o śledztwo dotyczące niedopuszczenia sędziów Trybunału Konstytucyjnego do orzekania — poinformowała rzeczniczka Prokuratury Generalnej, prok. Anna Adamiak.

Postępowanie prowadzi Zespół do spraw zapobiegania negatywnym skutkom orzeczeń wydanych przez sędziów powołanych przy udziale Krajowej Rady Sądownictwa po 2017 roku. Śledztwo wszczęto 21 kwietnia 2026 roku po zawiadomieniu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, które złożyło dwóch sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Zawiadomienie dotyczyło działania na szkodę wymiaru sprawiedliwości oraz czterech sędziów TK wybranych przez Sejm 13 marca 2026 roku: Marcina Dziurdy, Krystiana Markiewicza, Anny Korwin-Piotrowskiej oraz Macieja Taborowskiego. Sędziowie ci nie zostali dopuszczeni do orzekania.

Zgromadzono obszerny materiał dowodowy

Rzeczniczka podała, że w toku postępowania zgromadzono obszerny materiał dowodowy. Przesłuchano ponad 40 świadków, w tym pracowników Kancelarii Prezydenta RP oraz Trybunału Konstytucyjnego. Zabezpieczono też dokumenty istotne dla sprawy.

Po ocenie materiału prokurator uznał za konieczne przesłuchanie prezydenta w charakterze świadka. „Przeprowadzenie tej czynności jest niezbędne dla pełnego ustalenia okoliczności faktycznych sprawy oraz dokonania prawidłowej oceny prawnokarnej zdarzeń objętych postępowaniem” — podkreśliła prok. Adamiak.

Sprawę skomentował minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek. „Sprawa musi zostać wyjaśniona do spodu – bez uników i bez politycznych immunitetów od prawdy” — napisał. Dodał, że w śledztwie dotyczącym niedopuszczenia do orzekania legalnie wybranych sędziów TK przesłuchano już ponad 40 świadków i zabezpieczono kluczowe dokumenty, a kolejnym niezbędnym krokiem jest przesłuchanie prezydenta.

Dwa zachowania objęte śledztwem

Prok. Adamiak wyjaśniła, że przedmiotem postępowania są dwa zachowania, które można określić jako przestępstwa urzędnicze.

Pierwsze to ułatwienie prezydentowi niedopełnienia obowiązków, czyli nieodebranie przyrzeczenia od czterech sędziów wybranych przez Sejm 13 marca. Nieodebranie ślubowania było działaniem na szkodę tych sędziów, a przede wszystkim na szkodę interesu publicznego przez nieprawidłowe funkcjonowanie władzy sądowniczej.

Drugi czyn dotyczy niedopełnienia obowiązków przez osoby wykonujące czynności służbowe w TK oraz uporczywego i złośliwego naruszania praw pracowniczych czterech sędziów. Chodzi o niezagwarantowanie im warunków pracy i uniemożliwienie wykonywania obowiązków urzędniczych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *