Wiking Info

Historia, geografia i przyroda dla uczniów, rodziców i ciekawych świata

Odzyskali 42 tys. euro z wyrzuconej komody. Nowe fakty

Сміттєва вітряна з решіткою, авто й збільшені кадри темної комоди

Para z Warzymic koło Szczecina wyrzuciła na śmietnik komodę z oszczędnościami życia. W szufladzie leżało 42 tysiące euro w gotówce. Meble zniknęły z wiaty śmietnikowej po kilku godzinach. Właściciele powiadomili służby i zatrudnili prywatnego detektywa.

Do pomyłki doszło podczas sprzątania. Poszkodowany, pan Paweł, przyznał później: „Nie jestem w stanie dojść do siebie”. Kobieta spisała część numerów banknotów. Zapowiedziano też nagrodę dla znalazcy. Para liczyła na świadków wśród sąsiadów.

Szczęśliwy finał po czterech dniach

Pieniądze wróciły do prawowitych właścicieli. Pan Paweł mówił, że sprawa nie obyła się bez stresu. „Jeszcze do mnie to nie dotarło, że udało się odzyskać całą kwotę, która przez nieopieszałość zapodzialiśmy. Jeszcze nie jestem w stanie do siebie dojść, to jednak cztery dni bez snu. Szkoda, że osoby, która przygarnęła nasze oszczędności życiowe, nie ruszyło sumienie od razu i nie przyszła” – relacjonował.

Co pomogło odnaleźć gotówkę

W poszukiwaniach uczestniczyła Małgorzata Maczulewska z prywatnej agencji detektywistycznej. „Do sukcesu sprawy przyczyniło się naprawdę mnóstwo czynności, zarówno wywiady środowiskowe, monitoringi. Kontaktowało się z nami mnóstwo postronnych osób, które przekazywały również nagrania z kamer samochodowych. Wykonywaliśmy też inne czynności w postaci na przykład zabezpieczenia i informowania kantorów w sytuacji, kiedy pojawiałaby się jakaś podejrzana wymiana większej kwoty. Czynności przez cztery dni naprawdę trwały bardzo intensywnie i cieszę się, że przyniosły rezultat” – powiedziała.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *