W piątek w południe policjanci w całej Polsce uczcili minutą ciszy sierżanta Natana Sieronia, który zmarł po postrzeleniu podczas służby. W Rokitkach na Dolnym Śląsku odbywały się uroczystości pogrzebowe funkcjonariusza.
Najważniejsze informacje o pożegnaniu policjanta
- Minutę ciszy przeprowadzono w piątek o godz. 12.
- W radiowozach włączono sygnały świetlne i dźwiękowe.
- Uroczystości pogrzebowe w Rokitkach miały charakter państwowy i odbywały się według ceremoniału policyjnego.
- Sierżant Natan Sieroń miał 29 lat i służył w Komendzie Powiatowej Policji w Bolesławcu.
- Pośmiertnie miał zostać awansowany do stopnia podkomisarza.
W kościele pod wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej o godz. 11.30 odmówiono różaniec, a w południe miała rozpocząć się msza w intencji zmarłego. Po niej kondukt żałobny miał przejść na cmentarz parafialny, gdzie zaplanowano pochówek. W pożegnaniu uczestniczyli funkcjonariusze z wielu komend, kierownictwo Policji oraz bliscy Sieronia.
Sierżant został postrzelony w głowę 24 września podczas policyjnej akcji w Kraśniku Górnym w powiecie bolesławieckim. Do domu, w którym policjanci sprawdzali informację o przedmiotach pochodzących z kradzieży, wrócił 33-letni Mariusz G. i strzelił w kierunku funkcjonariusza. Po śmierci Sieronia zarzut usiłowania zabójstwa zmieniono na zarzut zabójstwa.












Dodaj komentarz