Wiking Info

Historia, geografia i przyroda dla uczniów, rodziców i ciekawych świata

Progi na Solnej omijane środkiem. Burza po tragedii

Червоне авто переїжджає червоний поріг-подушку на пішохідному переході

Nowe progi zwalniające na ulicy Solnej w Krakowie wywołały mieszane reakcje mieszkańców. Umieszczono je w miejscu, gdzie niedawno zginęło małżeństwo potrącone przez dryfującego kierowcę Volkswagena. Problem w tym, że kierowcy omijają przeszkody środkiem jezdni. Magistrat twierdzi, że wybrano optymalne rozwiązanie. Inaczej uważa ekspert BRD Tomasz Tosza.

  • Zamontowane na ulicy Solnej progi poduszkowe nie powstrzymują kierowców przed omijaniem ich środkiem jezdni
  • Magistrat broni wyboru progów poduszkowych jako rozwiązania optymalnego dla tego odcinka drogi
  • Ekspert BRD Tomasz Tosza sugeruje montaż progu listwowego lub utworzenie miejsc parkingowych
  • Sprawca wypadku Hubert B. usłyszał zarzut umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa; trwa zbiórka dla osieroconego dziecka

22 sierpnia na ulicy Solnej w Krakowie prowadzony przez Huberta B. Volkswagen Golf R wypadł z jezdni i śmiertelnie potrącił młode małżeństwo. Kilkumiesięczne dziecko pary trafiło w stanie ciężkim do szpitala. Informacje o tragedii obiegły całą Polskę.

Solna znana jest w Krakowie jako ulica, gdzie kierowcy umyślnie wprowadzają samochody w poślizgi, stwarzając śmiertelne zagrożenie dla pieszych.

W piątek na Solnej, na jezdni w pobliżu miejsca tragedii, zainstalowane zostały poduszkowe progi zwalniające – po jednym na pas. Na nagraniach opublikowanych w mediach społecznościowych widać, że ograniczenie nie jest skuteczne. Kierowcy wymijają progi, jadąc środkiem jezdni, i mocno nie zwalniają.

Kierowcy omijają przeszkody, mieszkańcy protestują

Mieszkańcy Krakowa krytykują władze miasta za dobór przeszkody, jak i kierowców za jej omijanie. Wielu sugeruje, że omijający progi powinni zostać ukarani mandatami i punktami karnymi za przejechanie przez linię podwójną ciągłą.

„Co za bezmózg zrobił te progi. Nie ma to jak rozwalić sobie auto, bo wjedziesz tylko na połowę progu. Nie dziwię się, że samochody tak przejeżdżają” – skomentował jeden z internautów.

„Cyrk na kółkach, wszyscy po mandacie za podwójną ciągłą” – zasugerował kolejny.

„To jest właśnie Polska, i nikt mi nie powie, że to wina zarządzających. Jesteśmy narodem kombinatorów. Trzeba jeszcze słupki, krawężniki na pół metra, wtedy, może, zaznaczam może zaczną jeździć prawidłowo. Dramat” – napisał następny.

W komunikacie urząd miasta przekonuje, że zastosowane progi poduszkowe to „optymalne rozwiązanie” dla Solnej.

„Rodzaj urządzeń został dobrany odpowiednio do charakteru ruchu, jaki przenosi układ drogowy, oraz adekwatnie do warunków technicznych określonych w przepisach” – przekazał magistrat.

Z takim stanowiskiem nie zgadza się Tomasz Tosza, ekspert bezpieczeństwa ruchu drogowego z warszawskiego Biura Zarządzania Ruchem. Według eksperta wybór progów poduszkowych, w dodatku w konfiguracji pozwalającej na ich ominięcie środkiem jezdni, nie znajduje uzasadnienia.

Ekspert: lepszy próg listwowy albo parkingi

Według Tomasza Toszy optymalnym rozwiązaniem było utworzenie po zewnętrznej stronie jezdni miejsc parkingowych. Zwęziłyby one ulicę, a bliskie sąsiedztwo zaparkowanych samochodów zniechęciłoby piratów drogowych do dryfowania. Zwyczajnie obawialiby się oni, że spowodują kosztowne szkody w pojazdach – stwierdził ekspert.

Znawca nie ma wątpliwości, że na Solnej lepiej niż dwa progi poduszkowe sprawdziłby się pojedynczy próg listwowy o szerokości całej jezdni. Do biura prasowego urzędu miasta skierowano pytania dotyczące kryteriów doboru przeszkód. Do momentu publikacji nie otrzymano odpowiedzi.

Sprawca wypadku na Solnej Hubert B. usłyszał zarzut umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego poprzez niezastosowanie się do ograniczenia prędkości do 30 km/h. Kierowcy grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności. Trwa zbiórka pieniędzy na rzecz ośmiomiesięcznego Oliwera, syna pary, która zginęła na Solnej. Stan dziecka jest stabilny, zostało przeniesione z intensywnej terapii na chirurgię ogólną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *