Wiking Info

Historia, geografia i przyroda dla uczniów, rodziców i ciekawych świata

Sejm wybrał Berka do TK. Czarzasty: pomyliłem się

Депутати Сейму голосують на електронних планшетах у залі засідань

Maciej Berek został w piątek wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Część posłów rządzącej koalicji zagłosowała przeciwko jego kandydaturze. Wśród nich znalazł się marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, który oświadczył, że się pomylił. „Po raz kolejny okazało się, że jestem człowiekiem” – stwierdził.

W piątkowym głosowaniu za wyborem Macieja Berka opowiedziały się kluby KO, PSL-TD i Lewicy. Udział wzięło 437 posłów. Większość bezwzględna wynosiła 219 głosów. Za Berkiem zagłosowało 226 posłów, a za konkurentem Arturem Kotowskim – 184.

Sprzeciw Jachiry i wyjaśnienie decyzji

Tylko Klaudia Jachira ze 155 członków KO nie poparła ministra ds. wdrażania polityki rządu. Zagłosowała przeciwko obu kandydatom. Franciszek Sterczewski nie uczestniczył w głosowaniu.

„Zagłosowałam przeciwko kandydaturze Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego. Nie kwestionuję jego wiedzy prawnej i bardzo możliwe, że gdyby nie zaangażował się aktywnie w politykę albo nie wszedł do rządu, byłby dobrym kandydatem do TK” – tłumaczyła Jachira. Dodała, że jego obecność w Radzie Ministrów była zbyt niedawna i powinien poczekać do upływu czterech lat od zakończenia funkcji politycznej.

„U podstaw mojej działalności satyrycznej, społecznej, wreszcie politycznej była głęboka niezgoda na niszczenie systemu sądownictwa, która zaczęła się od TK i wsadzania do niego pisowskich polityków. Niezmiennie marzę, byśmy przywrócili prawdziwy Trybunał, który niezawiśle będzie oceniał zgodność ustaw z Konstytucją. Ale powołanie Macieja Berka do TK nie przybliża nas do przywrócenia tego fundamentalnie ważnego Organu Konstytucyjnego” – zakończyła.

Pomyłka marszałka i układ głosów w Sejmie

Klub Lewicy niemal jednomyślnie poparł Berka. Wyjątkiem, spośród 18 członków, był Włodzimierz Czarzasty, który – jak Jachira – odmówił poparcia obu kandydatom. W głosowaniu nie uczestniczyło troje posłów, w tym szefowa klubu Anna Maria Żukowska. Berka poparli też posłowie niezrzeszeni: Paulina Matysiak, Joanna Mucha i Paweł Zalewski.

Czarzasty, pytany przez dziennikarzy, dlaczego zagłosował przeciwko Berkowi, powiedział, że się pomylił. „Po raz kolejny okazało się, że jestem człowiekiem. Mam emocje, umiem kochać, umiem się pomylić. W związku z tym w tej sprawie oczywiście się pomyliłem, ale to tylko świadczy o moim głębokim człowieczeństwie i tym, że mam prawo do błędu” – zaznaczył.

Dodał, że najbardziej cieszy się z tego, iż głos nie był decydujący, bo „nie mógłby wtedy spać 56 nocy”. „Widzicie przed sobą człowieka z krwi i kości, uśmiechniętego, który czasami się myli, który do pomyłki potrafi się przyznać, co niniejszym z przyjemnością, albo z nieprzyjemnością, czynię” – powiedział marszałek.

Ten sam wybór co KO i Lewica podjęło wszystkich 30 uczestniczących posłów PSL-TD, 11 posłów Polski 2050 oraz wszyscy, poza jednym, członkowie klubu Centrum. Dwóch ludowców nie wzięło udziału: Adam Dziedzic i Marek Sawicki. Nie głosowało też trzech posłów Centrum.

Przeciwko obu kandydatom byli politycy Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej i koła Razem, a także szef PSL-TD Paweł Śliz oraz Rafał Komarewicz z Centrum. Tak samo zdecydowali poseł niezrzeszony Marcin Józefaciuk oraz Tomasz Rzymkowski z koła Demokracja Bezpośrednia.

Z kolei za Arturem Kotowskim opowiedzieli się członkowie PiS oraz Rozwoju Plus, Jan Ardanowski i Jarosław Sachajko z koła Demokracja Bezpośrednia oraz poseł niezrzeszony Janusz Kowalski. W głosowaniu wzięło udział 143 członków partii Jarosława Kaczyńskiego. Brakowało Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego, którzy formalnie są posłami, lecz mają sformułowane zarzuty w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Z klubu Rozwój Plus głosowało 38 posłów spośród 41. Wszyscy poparli Kotowskiego.

Tego samego dnia Sejm debatował nad odrzuceniem weta prezydenta ws. ustawy o rynku kryptoaktywów. Potrzebna była większość 3/5, czyli 266 z 442 głosów. Kluby KO, Lewicy, PSL-Trzeciej Drogi, Centrum i Polski 2050 zdobyły 241 głosów. To była trzecia próba rządu, by uchwalić tę ustawę. Wszyscy 141 posłów PiS, którzy wzięli udział, opowiedzieli się przeciwko odrzuceniu weta. Tak samo zagłosowali członkowie Rozwoju Plus (38 osób) i Konfederacji (15 osób), trzej głosujący z koła Demokracja Bezpośrednia oraz Janusz Kowalski.

Za odrzuceniem decyzji Karola Nawrockiego głosowało 156 posłów KO, 21 Lewicy, 31 PSL-TD, 13 Centrum, 14 Polski 2050, trzech z koła Razem, a także Paulina Matysiak, Joanna Mucha i Paweł Zalewski. Od głosu wstrzymali się Marcin Józefaciuk oraz Włodzimierz Skalik i Sławomir Zawiślak z Konfederacji Korony Polskiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *