W niedzielę 27 września obywatele Szwajcarii rozstrzygną, czy w konstytucji zapisać bardziej restrykcyjne zasady tzw. Inicjatywy Neutralności. Głosowanie nie dotyczy rezygnacji z neutralności, lecz tego, jak wąsko władze mogłyby ją odtąd stosować w polityce zagranicznej i bezpieczeństwa.
Szwajcarska neutralność ma ponad 200-letnią historię. Jej trwały charakter został międzynarodowo uznany w 1815 roku, po wojnach napoleońskich. Od 1848 roku jest także zakorzeniona w konstytucji federalnej. Dziś kraj, pozostając państwem neutralnym, może współpracować z innymi państwami w sprawach bezpieczeństwa oraz przyłączać się do sankcji. Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę przyjął większość restrykcji nałożonych przez Unię Europejską.
Co zmieniłaby Inicjatywa Neutralności?
Propozycja zakłada wpisanie do konstytucji, że neutralność Szwajcarii jest „wieczysta i zbrojna”. Kraj nie mógłby przystępować do sojuszy wojskowych i obronnych ani z nimi współpracować. Wyjątkiem byłaby sytuacja, w której Szwajcaria zostałaby zaatakowana lub bezpośrednio groziłby jej atak.
Zmiany objęłyby też sankcje. Szwajcaria nie mogłaby nakładać ich na państwa uczestniczące w konfliktach zbrojnych. Wyjątkiem byłyby sankcje przyjęte przez ONZ oraz działania mające zapobiegać obchodzeniu restrykcji. W praktyce oznaczałoby to poważne ograniczenie możliwości przyłączania się przez Berno do sankcji wobec Rosji. Nowe przepisy ograniczyłyby również współpracę z NATO poza przypadkiem ataku na Szwajcarię lub przygotowań do niego.
Jakie stanowisko zajmują władze i wyborcy?
Szwajcarski rząd i parlament opowiadają się przeciwko inicjatywie. Ich zdaniem obowiązujące od lat podejście pozostawia władzom przestrzeń potrzebną do reagowania na zmieniającą się sytuację międzynarodową, a proponowane przepisy ograniczyłyby tę swobodę i utrudniły współpracę w dziedzinie bezpieczeństwa.
Prof. Fabio Wasserfallen z Uniwersytetu w Bernie zwraca uwagę, że spór nie dotyczy samego utrzymania neutralności, która cieszy się szerokim poparciem, lecz tego, jak restrykcyjnie powinna być ona rozumiana. Kwestia nabrała szczególnego znaczenia po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Szwajcaria w dużej mierze przyłączyła się do unijnych sankcji, co spotkało się z krytyką zwolenników bardziej rygorystycznego rozumienia neutralności. Niemal dwie trzecie ankietowanych sprzeciwia się zaostrzeniu obecnych zasad.
Głosowanie odbędzie się 27 września.














Dodaj komentarz