Trwają poszukiwania jednego z dwóch mężczyzn, którzy we wtorek wypłynęli skuterem wodnym z rejonu Osłonina na Zatokę Pucką i nie wrócili przed zmrokiem. Drugiego z zaginionych odnalazła rano załoga śmigłowca Marynarki Wojennej. Mężczyzna znajdował się na środku Rybiej Łachy wraz ze skuterem. Trafił do szpitala.
Morskie Ratownicze Centrum Koordynacyjne otrzymało zgłoszenie o zaginięciu dwóch mężczyzn we wtorek o godz. 21:39. Natychmiast rozpoczęto akcję poszukiwawczo-ratowniczą, która trwała przez całą noc. Zaginionych szukano z powietrza i na wodzie. Służby sprawdzały również linię brzegową.
Przeszukiwano rozległy obszar Zatoki Puckiej, w tym rejony Osłonina, Rzucewa, Rewy, Kuźnicy, Rybitwiej Mielizny i Jastarni.
Śmigłowiec odnalazł mężczyznę ze skuterem
Przełom nastąpił w środę o godz. 6:11. Załoga śmigłowca Marynarki Wojennej odnalazła jednego z poszukiwanych na środku Rybiej Łachy. Mężczyzna miał na sobie kamizelkę ratunkową. Odnaleziono go wraz ze skuterem wodnym. Został przetransportowany do szpitala.
Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa nie przekazała informacji o stanie odnalezionego ani o okolicznościach, w których mężczyźni znaleźli się w niebezpieczeństwie.
Poszukiwania drugiego mężczyzny trwają
Po odnalezieniu pierwszego z zaginionych akcja nie została zakończona. Służby nadal przeszukują akwen oraz linię brzegową.
W działania zaangażowano trzy jednostki Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa — R-3, R-43 i R-49 — oraz statki ratownicze „Sztorm” i „Wiatr”. Uczestniczą również jednostki Morskiego Oddziału Straży Granicznej, policja oraz śmigłowiec Marynarki Wojennej. Według ostatniego komunikatu służb aktywne poszukiwania nadal trwają.












Dodaj komentarz