500 central telefonicznych. Zełenski żąda dymisji Krawczenki

Володимир Зеленський у чорній сорочці сидить за столом на тлі прапора України

„Ten prokurator generalny ma tylko jedno wyjście: odwołanie ze stanowiska” — powiedział prezydent Wołodymyr Zełenski. Rusłan Krawczenko, prokurator generalny Ukrainy, którego dymisja czeka na zatwierdzenie przez parlament, zgłosił podejrzenie popełnienia przestępstwa przez Semena Krywonosa, dyrektora NABU. Zełenski wezwał deputowanych do natychmiastowego poparcia odwołania Krawczenki.

Podejrzewam go o fałszowanie dokumentów urzędowych w celu uzyskania nienależnej korzyści majątkowej w szczególnie dużej wysokości oraz fikcyjną adopcję w celu sztucznego stworzenia podstaw do uniknięcia odpowiedzialności przed sądem

Krawczenko poinformował o podpisaniu zawiadomienia o podejrzeniu wobec dyrektora ukraińskiej agencji antykorupcyjnej. Twierdzi, że Krywonos mógł dopuścić się m.in. fałszowania dokumentów w celu uzyskania znacznej korzyści majątkowej. Prokurator przekazał to za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Prokurator generalny poinformował w poniedziałek, że jest w podróży służbowej. Zamierza przedstawić sojusznikom Ukrainy nieprawidłowości w NABU. Zaplanowano szereg spotkań z partnerami międzynarodowymi.

Zaplanowano szereg spotkań, podczas których zamierzam poinformować partnerów międzynarodowych o rzeczywistym stanie rzeczy w systemie organów antykorupcyjnych, oznakach koncentracji niekontrolowanych wpływów oraz zagrożeniach, jakie tego typu praktyki niosą dla suwerenności państwa, praworządności i instytucji demokratycznych Ukrainy

Protekcja nad call center i rezygnacja

We wtorek Krawczenko ogłosił, że złożył rezygnację ze stanowiska prokuratora generalnego po tym, jak NABU przekazało, że w ukraińskiej prokuraturze działała siatka śledczych roztaczających protekcję nad cyberprzestępczymi call center. Według ustaleń NABU prokuratura chroniła ok. 500 central telefonicznych. Pracownicy tych central dokonywali oszustw telefonicznych i cyberprzestępstw.

Okradani byli także obywatele państw sojuszniczych wobec Ukrainy. Miesiąc protekcji prokuratura wyceniała na minimum 7 tys. dolarów. Zatrzymana została jedna osoba, wysoko postawiony urzędnik Prokuratury Generalnej Serhij Kropywa. Krawczenko zaprzeczył powiązaniom z płatną protekcją. Stwierdził, że jego urząd wykorzystywany jest jako „instrument politycznej konfrontacji”.

Na działania prokuratora zareagował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, który wezwał ukraiński parlament do poparcia dymisji Krawczenki. Krawczenko stwierdził, że jego dymisja to „decyzja polityczna”.

„Zwracam się do parlamentarzystów z prośbą o natychmiastowe poparcie tego odwołania” — zaapelował Zełenski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *