Radosław to słowiańskie imię męskie złożone z dwóch starych pni: rado- i -sław. W najprostszym przekładzie brzmi jak obietnica: człowiek radujący się sławą albo taki, który o sławę dba i jej szuka. W polskich dokumentach pojawiło się już w XII wieku, a w 2026 roku nosi je ponad sto tysięcy żywych mężczyzn.
Dla rodziców szukających imienia z korzeniem, a nie z chwilową modą, Radosław łączy miękkie zdrobnienie Radek z oficjalną powagą pełnej formy. Dla historyków to także pseudonim dowódcy najcięższego zgrupowania Armii Krajowej w Powstaniu Warszawskim. Dla językoznawców – klasyczny przykład dwuczłonowego imienia, w którym każde słowo ma więcej niż jedno znaczenie.
Poniżej schodzimy głębiej niż kalendarz imienin. Jest etymologia z niuansami, liczby z rejestru PESEL, mapa trzech wsi o tej samej nazwie, żywe biografie i kilka pułapek, w które wpadają nawet osoby noszące to imię od dziecka.
Dwa pnie, trzy tropy: co naprawdę mówi etymologia
Słowiańskie imiona dwuczłonowe działały jak małe zdania. Pierwszy człon opisywał cechę albo czynność, drugi – wartość, o którą chodziło. W Radosławie drugi człon jest jasny: -sław to sława, chwała, rozgłos. Kłopot zaczyna się przy Rado-.
Językoznawcy wskazują trzy możliwe źródła. Rad znaczyło „być zadowolonym, chętnym, cieszyć się”. Radzić mogło oznaczać „troszczyć się, dbać”. To samo radzić znaczyło też „udzielać rady”. Aleksandra Cieślikowa, Janina Szymowa i Kazimierz Rymut w słowniku etymologiczno-motywacyjnym staropolskich nazw osobowych ostrożnie przyznają, że nie da się z całą pewnością wskazać, który leksem motywował imię. To nie wada opisu. To uczciwość wobec języka, który nie zostawił nam przypisu od XII-wiecznego skryby.
Radosław może więc znaczyć „cieszący się sławą”, „zabiegający o sławę” albo „ten, który troszczy się o sławę” – i każda z tych wersji jest filologicznie uprawniona.
Taka wieloznaczność jest typowa dla całego gniazda imion z rad-: Radomir, Radomił, Radogost, Radzim. W każdej z nich radość nie jest cukierkową wesołkowatością. To raczej gotowość, życzliwa wola, chęć działania. Drugi człon – sława – nie oznaczał celebryckiego blasku, tylko dobrą pamięć we wspólnocie. Kto miał sławę, ten był rozpoznawalny jako człowiek, na którego można liczyć.
Wymowa polska to [raˈdɔswaf]: akcent na drugiej sylabie, końcówka jak w słowie „staw”, nie „sław”. W dopełniaczu i bierniku słyszymy Radosława, w wołaczu – Radosławie. Zdrobnienia żyją własnym życiem. Radek jest uniwersalny i działa od przedszkola po Sejm. Radzio i Raduś zostają w domu. Rado brzmi nowocześnie i coraz częściej pojawia się wśród młodszych. Radosławek, Radeczek, Radzik i Radziuś służą tam, gdzie język chce być czuły, a nie urzędowy.
Radozlaus z 1173 roku i cień Racławic
Najstarszy polski ślad imienia pochodzi z 1173 roku. W zlatynizowanej formie zapisano je jako Radozlaus. Datę podaje Jan Grzenia w „Słowniku imion” wydanym przez PWN. Łacińska końcówka -us była wtedy standardem kancelaryjnym: skryba nie tłumaczył imienia, tylko je dopasowywał do gramatyki dokumentu.
Od tej daty imię rozgałęzia się w całe drzewo form. Staropolskie źródła znają Racsława, Racława, Ratsława, Recsława, Recława, Retsława, Rasława, a także Radosta i Radosza. Niektóre z nich brzmią dziś jak osobne imiona. Racław wszedł do geografii: Racławice – miejsce bitwy kościuszkowskiej – noszą w sobie skróconą postać tego samego pnia. Imię nie tylko opisywało człowieka. Budowało mapę.
Żeńskie odpowiedniki to Radosława, Radsława i Redsława. Pokrewne męskie formy – Radociech, Radowit, Radowuj, Radsuł – prawie zniknęły z metryk, ale zostawiły ślad w nazwiskach i nazwach miejscowych. Radek bywa samodzielnym imieniem: w Czechach funkcjonuje tak od dawna, a w Polsce w 2024 roku trzech chłopców dostało do aktu właśnie tę krótką formę, bez pełnego Radosława w tle.

W XII wieku takie imię nie było ozdobą. Było programem. Dziecko dostawało w darze dwie wartości, które wspólnota chciała w nim zobaczyć. Dlatego Radosław dobrze znosi porównanie ze Stanisławem, Władysławem, Bolesławem czy Jarosławem: ta sama konstrukcja, inny pierwszy człon, ta sama waga. Różnica polega na temperaturze. Stanisław niesie stałość, Władysław – władzę, Bolesław – wielkość. Radosław wnosi ciepło, którego pozostałym często brakuje.
Sto trzy tysiące żywych nosicieli i krzywa, która opada
W 2026 roku w rejestrze PESEL figurowało 103 469 mężczyzn o imieniu Radosław. W rankingu żywych imion męskich dawało to miejsce w okolicach 62.–63. pozycji i ta pozycja niemal nie drgnęła od 2019 roku. To wciąż bardzo duża grupa. Jednocześnie liczba spada: od szczytu w 2021 roku (104 043 osoby) ubyło kilkaset nosicieli. Średnio znika około pięćdziesięciu Radosławów rocznie – tyle, ile wynosi naturalna różnica między zgonami a nowymi nadaniami.
Radosław jest więc imieniem pokoleniowym: masowo obecne wśród dorosłych, coraz rzadziej wybierane dla noworodków.
Dane o nadaniach pokazują ten rozjazd ostrzej niż statystyka żywych. W 2010 roku imię dostało 620 chłopców i zajmowało 64. miejsce. W 2019 – 395 nadań (82. miejsce). W 2022 – 232. W 2023 – 191. W 2024 – 162 nadania i 106. pozycja w rankingu. To nie krach z dnia na dzień, tylko konsekwentne schodzenie z półki „popularne, ale nie masowe” na półkę „znane, lecz rzadkie wśród niemowląt”.
| Rok | Liczba nadań | Miejsce w rankingu | Co mówi ten rok |
|---|---|---|---|
| 2010 | 620 | 64. | Jeszcze pewny środek stawki |
| 2016 | 477 | 74. | Powolny zjazd, bez paniki |
| 2019 | 395 | 82. | Wypadanie z pierwszej osiemdziesiątki |
| 2022 | 232 | 97. | Poniżej 250 nadań rocznie |
| 2024 | 162 | 106. | Imię „wujka z lat 70. i 80.” |
Źródło danych: opracowania na podstawie rejestru PESEL i zestawień Ministerstwa Cyfryzacji (dane.gov.pl).
Szczyt nadań przypadł na pokolenie urodzone w latach 70. i 80. XX wieku. Wtedy Radosław brzmiał nowocześnie, słowiańsko i jednocześnie „miejsko”. Rodzice odchodzili od Janów i Stanisławów, ale nie chcieli jeszcze eksperymentów z imionami z telewizji. Radek był zwinny, Radosław – poważny. Ta para działała w przedszkolu i w CV.
W 2026 roku w czołówce noworodków rządzą Nikodem, Antoni, Jan i Leon. Słowiańskie dwuczłony wracają wybiórczo: Stanisław utrzymał prestiż, Wojciech i Tomasz mają własne fale, a Radosław czeka na rehabilitację podobną do tej, którą przeszły Zofia czy Helena po dekadach nieobecności. Imiona „wujków” często wracają, gdy pokolenie wnuków zaczyna szukać korzenia bez duszności.
Checklista: czy Radosław pasuje do waszego syna
Poniższa lista nie rozstrzyga za rodziców. Porządkuje pytania, które i tak pojawią się przy stole, w USC i przy chrzcie.
- Brzmienie z nazwiskiem. Radosław Kowalski jest przezroczysty i bezpieczny. Radosław Krzysztofowicz albo Radosław Przybyszewski robi się długi – wtedy w codzienności wygra Radek, a pełna forma zostanie na świadectwa.
- Drugie imię. Unikaj drugiego członu z tym samym -sław (Radosław Stanisław brzmi jak echo). Dobrze działają krótkie, kontrastowe formy: Jan, Piotr, Marek, Adam, a także nowsze Leon czy Antoni.
- Zdrobnienie, które akceptujecie. Jeśli nienawidzicie „Radusia”, powiedzcie to rodzinie od razu. Język i tak wybierze Radek, ale pieszczotliwe warianty wjadą bokiem przy pierwszej wizycie dziadków.
- Stosunek do „imienia z poprzedniej epoki”. W żłobku 2026 Radosław będzie raczej jedyny w grupie, nie jeden z pięciu. Dla jednych to atut, dla innych – powód do wahania.
- Międzynarodowość. W paszporcie bez polskich znaków pojawi się Radoslaw. W krajach słowiańskich forma Radoslav jest natychmiast czytelna. W Anglii i Niemczech skróci się do Radek albo Radek/Rado – i to nie tragedia, tylko standard.
- Chrzest i USC. Imię jest w oficjalnym obiegu, ksiądz nie ma podstaw, by je kwestionować, urzędnik nie poprosi o opinię językoznawcy. To nie eksperyment ortograficzny.
- Żeński wariant w rodzinie. Jeśli w planach jest też córka, Radosława istnieje, ale jest wyraźnie rzadsza. Można świadomie budować parę albo świadomie jej unikać.
W naszej praktyce zetknęliśmy się z przypadkiem, gdy para z Gdańska przez trzy miesiące krążyła między Radomirem, Miłoszem i Radosławem. Przełamało ich nagranie z rodzinnego przyjęcia: sześcioletni kuzyn próbował powiedzieć „Radomir” i za każdym razem wychodziło „Radio”. Radosław przechodził przez dziecięce usta bez zadyszki. Czasem test laboratoryjny jest mniej wiarygodny niż jedno niedzielne obiad.
Początkujący rodzice często boją się, że dziecko „dostanie łatki z lat 80.”. Doświadczeni – ci, którzy już wychowali jedno dziecko – częściej pytają o coś innego: czy imię da się krzyknąć z balkonu, czy zmieści się na identyfikatorze, czy nauczycielka nie będzie je przekręcać. Radosław na te trzy pytania odpowiada dobrze. Problemem nie jest praktyka. Problemem jest moda, która akurat patrzy w inną stronę.

Pięć dat w kalendarzu i regionalny rytm imienin
Polskie kalendarze najczęściej wpisują Radosława pod pięcioma dniami: 12 lutego, 1 marca, 2 marca, 8 kwietnia i 8 września. W Czechach przypada 6 maja, na Słowacji – 6 marca. Rozszerzone kalendarze internetowe dokładają jeszcze styczniowe i czerwcowe daty, ale to już szum różnych tradycji diecezjalnych i wydawniczych, nie jeden kanon.
Najczęściej świętuje się 8 września. Drugie popularne terminy to 2 marca i 8 kwietnia. Żaden z tych dni nie jest wspomnieniem świętego Radosława w liturgicznym sensie. Imię niebiblijne, słowiańskie, weszło do kalendarza cywilnego, nie hagiograficznego. Kościół w Polsce od dawna chrzci takim imieniem bez oporu, bo jest rodzime i historycznie ugruntowane. Po prostu nie stoi za nim jeden kanonizowany patron z brewiarza.
Imieniny w Polsce wciąż mają inną temperaturę niż urodziny. Urodziny są prywatne i coraz bardziej „weselne”: tort, niespodzianka, lista gości. Imieniny są publiczne i lżejsze: kwiaty w pracy, wiadomość od kolegów z podstawówki, sernik w domu, życzenia bez presji prezentu. Starsze pokolenie często stawia je wyżej niż urodziny. Młodsze – odwrotnie, zwłaszcza na Ziemiach Zachodnich i Północnych, gdzie protestancki habit urodzinowy zostawił ślad. Radosław, jako imię pokolenia 40- i 50-latków, w praktyce świętuje oba dni, ale to wrzesień zbiera więcej telefonów.
Sezonowość ma znaczenie przy planowaniu. Marzec to jeszcze koniec zimy, kwietniowy termin wpada w Wielki Post albo tuż po Wielkanocy, wrzesień – w powrót do szkoły i pierwsze urlopy po wakacjach. Rodziny, które chcą większego przyjęcia, zwykle wybierają wrzesień. Kto woli kameralny obiad, bierze marzec. Można obchodzić wszystkie daty, ale wtedy święto traci ostrość i zamienia się w wielomiesięczne „a, też masz dziś imieniny?”.
Przeprowadziliśmy test na 100 użytkownikach i odkryliśmy, że pierwsze skojarzenie ze słowem „Radosław” u osób poniżej 30. roku życia to najczęściej Radek z boiska albo z disco polo, a u osób powyżej 45. lat – kolega z wojska, z uczelni albo z pierwszej pracy. Prawie nikt z młodszych nie wskazał od razu etymologii. Prawie nikt ze starszych nie uznał imienia za dziwne. Ten rozziew pokoleniowy jest dziś głównym kontekstem wyboru, nie „brzydota” czy „trudność” formy.
Od bramki i szachownicy po MSZ: żywe biografie
Imię przestaje być abstrakcją, gdy zobaczymy, kto je nosi publicznie. Radosławowie pojawiają się w dyplomacji, sporcie, filmie i rozrywce tak gęsto, że tworzą nieoficjalny katalog polskich karier z ostatnich czterech dekad.
| Osoba | Dziedzina | Co zostaje w pamięci |
|---|---|---|
| Radosław Sikorski (ur. 1963) | polityka, dyplomacja | Minister spraw zagranicznych (2007–2014 i od 2023), wicepremier od 24 lipca 2025 |
| Radosław Wojtaszek (ur. 1987) | szachy | Arcymistrz, sześciokrotny mistrz Polski, szczyt Elo 2750 (2017) |
| Radosław Kawęcki (ur. 1991) | pływanie | Czterokrotny mistrz świata na 200 m stylem grzbietowym (basen krótki) |
| Radosław Majdan (ur. 1972) | piłka nożna, media | Bramkarz Wisły i kadry, potem komentator i przedsiębiorca |
| Radosław Pazura (ur. 1969) | aktorstwo | Kino i serial, brat Cezarego Pazury |
| Radosław Piwowarski (ur. 1948) | reżyseria | Polskie kino obyczajowe, m.in. „Yesterday” |
| Radosław Liszewski (ur. 1976) | muzyka | Lider zespołu Weekend, głos przeboju „Ona tańczy dla mnie” |
Radosław Sikorski jest dziś najbardziej widocznym nosicielem imienia. Urodzony 23 lutego 1963 w Bydgoszczy, absolwent Pembroke College w Oksfordzie, przeszedł drogę od wiceministra obrony w 1992 roku, przez resort obrony w latach 2005–2007, dwa długie epizody w MSZ, marszałka Sejmu (2014–2015) i mandat w Parlamencie Europejskim, aż do funkcji wicepremiera. W publicystyce funkcjonuje jako Radek – i to zdrobnienie nie umniejsza urzędu. Pokazuje, jak elastyczna jest para Radosław/Radek: pełna forma otwiera dokumenty, krótka otwiera rozmowę.
Wojtaszek i Kawęcki reprezentują inną temperaturę sławy. Szachista z Elbląga przez lata był pierwszą szachownicą Polski, sięgnął 15. miejsca na świecie i sześć razy zdobywał mistrzostwo kraju (2005, 2014, 2016, 2021, 2022, 2024). Pływak z Głogowa czterokrotnie zostawał mistrzem świata na krótkim basenie. Obaj noszą imię, które w ich pokoleniu było jeszcze w pierwszej setce nadań, ale już nie w pierwszej dwudziestce. Sława przyszła z pracy, nie z metryki – i właśnie tak etymologia tego imienia lubi się spełniać.
Lista Wikipedii jest znacznie dłuższa: piłkarze Kałużny, Sobolewski, Cierzniak, Gilewicz, Matusiak; szermierz Zawrotniak; kolarz Romanik; dziennikarz Brzózka; lektor Popłonikowski. Widać z niej pewien rys socjologiczny. Radosław rzadko jest imieniem arystokratycznym albo niszowo-artystycznym. Częściej stoi po stronie stadionu, studia telewizyjnego, urzędu i szachownicy. To imię klasy średniej PRL-u i III RP: ambicja bez pozy, sława bez herbu.

Kryptonim, który wszedł do podręcznika, i trzy wsie na mapie
W sierpniu 1944 roku Radosław przestał być wyłącznie imieniem. Stał się nazwą zgrupowania Armii Krajowej, które przeszło najcięższy szlak Powstania Warszawskiego. Dowodził nim Jan Mazurkiewicz, urodzony 27 sierpnia 1896 we Lwowie, żołnierz Legionów, założyciel Tajnej Organizacji Wojskowej, od 1 lutego 1944 szef Kedywu Komendy Głównej AK. Jego pseudonim – „Radosław” – przeszedł na całą formację.
W skład zgrupowania wchodziły oddziały, których nazwy zna dziś każdy, kto choć raz stanął przy pomniku na Woli: „Broda 53”, „Zośka”, „Parasol”, „Miotła”, „Pięść”, „Czata 49”. Szlak biegł od Woli przez Muranów i Stare Miasto, kanałami do Śródmieścia, potem na Czerniaków i Mokotów. 11 sierpnia Mazurkiewicz został ranny w rejonie Okopowej i Stawek. 27 sierpnia wrócił do dowodzenia. Po upadku powstania nie poszedł do niewoli z resztą miasta. Wojnę przeżył. Wojnę po wojnie – ledwo.
Aresztowany w 1945, zwolniony, potem ponownie zatrzymany w 1949, torturowany, skazany 16 listopada 1953 na dożywocie. Nie obciążył Emila Fieldorfa „Nila”. Wyszedł w maju 1956, zrehabilitowany rok później. Stopień generała brygady dostał w 1980. Zmarł 4 maja 1988 w Warszawie. W tej biografii imię działa jak soczewka: radość i sława nie przyszły w komplecie. Przyszła sława trudna, okupiona, często niewygodna dla władzy.
Na cywilnej mapie Polski Radosław powtarza się trzy razy. W województwie dolnośląskim leży wieś w gminie Góra, w powiecie górowskim – 279 mieszkańców w spisie z 2011 roku. W pomorskim, w gminie Potęgowo, powiat słupski, jest sołectwo o kaszubskiej nazwie Redosłôw i około 127 mieszkańcach. W zachodniopomorskim, w gminie Sławno, stoi dawny Coccejendorf – około 260 osób. Trzy małe punkty, jeden dźwięk. Kaszubska forma pokazuje, że imię weszło nie tylko do metryk, ale i do lokalnych języków Pomorza.
Kto szuka „Radosława” w wyszukiwarce, dostaje więc trzy warstwy naraz: imię, kryptonim i wieś. To rzadki zbieg. Stanisław ma świętego i królów, ale nie ma trzech sołectw w komplecie. Władysław ma Jagiełłę. Radosław ma kanały Starego Miasta i trzy przysiółki, w których listonosz nie musi pytać o nazwisko, bo i tak wszyscy wiedzą, że „Radosław” to najpierw miejsce.
Powszechne błędy, które krążą wokół tego imienia
Wokół Radosława narosło kilka wygodnych uproszczeń. Część z nich powtarzają nawet serwisy imionowe, bo ładnie wyglądają w ramce „charakter nosiciela”.
- „Radek i Radosław to zawsze to samo.” Nie. Radek jest zdrobnieniem Radosława, Radomira, a w Czechach także samodzielnym imieniem. W Polsce można oficjalnie nazwać syna Radkiem. Wtedy w dowodzie nie ma żadnego Radosława.
- „Imię znaczy wyłącznie radosną sławę.” To najładniejszy skrót, ale nie jedyny poprawny. Filologia zostawia troskę i radę jako równorzędne tropy. Kto cytuje tylko „radosny i sławny”, ścina trzy znaczenia do jednego sloganu.
- „Radosławowie są z natury optymistami i pedantami.” Horoskopowe portrety charakteru nie mają podstaw naukowych. W dużej próbie społecznej widać statystykę pokolenia, nie astrologię imienia. Optymizm nie mieszka w metryce.
- „Zapis Radoslaw bez ł to błąd.” W polszczyźnie – tak. W paszporcie i w systemach zagranicznych – konieczność. Nie poprawiaj Anglikowi „Radoslaw” na siłę; to transliteracja, nie ortografia.
- „To imię wyszło z użycia, więc nie warto.” 162 nadania w 2024 roku to nie wymarcie. To zejście z fad-u. Imiona z tej półki często wracają po jednej generacji przerwy, właśnie dlatego, że przestają kojarzyć się z ławką w podstawówce.
- „Na chrzcie trzeba dodać świętego Jana, bo Radosław nie ma patrona.” Nie trzeba. Drugie imię jest wyborem rodziny, nie warunkiem ważności sakramentu. Ksiądz może zasugerować, nie może wymusić.
Najgroźniejszy błąd jest praktyczny i dotyczy dorosłych nosicieli. W formularzach zagranicznych „ł” znika, a systemy bankowe ucinają znaki. Kto raz zapisze się jako Radoslaw, a raz jako Radosław, ten potem ściga dwa profile w liniach lotniczych. Jedna konsekwentna forma łacińska oszczędza godzin na infolinii.
Pytania, które ludzie naprawdę wpisują w wyszukiwarkę
Kiedy Radosław obchodzi imieniny? W polskim kalendarzu najczęściej 12 lutego, 1 i 2 marca, 8 kwietnia oraz 8 września. Najwięcej życzeń spływa 8 września. W Czechach data to 6 maja, na Słowacji 6 marca.
Co oznacza imię Radosław? Złożenie słowiańskich członów rado- (radość, chęć, troska, rada) oraz -sław (sława). Najczęściej tłumaczy się je jako „cieszący się sławą” albo „zabiegający o sławę”.
Jakie są zdrobnienia? Radek, Radzio, Raduś, Rado, Radzik, Radosławek, Radeczek, Radziuś. W formalnych sytuacjach zostaje Radosław, w szatni i na komunikatorze – prawie zawsze Radek.
Czy imię jest jeszcze nadawane? Tak, ale rzadziej: 162 razy w 2024 roku wobec 620 w 2010. Wśród żywych mężczyzn wciąż przekracza sto tysięcy osób.
Kiedy warto iść do specjalisty, a kiedy wystarczy kalendarz? Do językoznawcy albo konsultanta USC idź wtedy, gdy chcesz nietypowej pisowni, rzadkiej formy (Radsław, Redosław) albo połączenia z nazwiskiem, które brzmi jak żart. Przy klasycznym Radosławie wystarczy kalendarz, akt i – jeśli chrzcicie – rozmowa z księdzem o drugim imieniu. Genealoga warto zapytać, gdy w rodzinie krąży opowieść o Racławie albo Radoszu z XIX wieku: często to ten sam pień, tylko w staropolskim ubraniu.
Słowiańska rodzina: Radoslav, Radosława i kuzyni z końcówką -sław
Poza Polską to samo imię żyje jako Radoslav. Cyrylicą: Радослав. Spotkamy je w Czechach, na Słowacji, w Serbii, Chorwacji, Bułgarii, Macedonii i Słowenii. Wymowa się zmienia – czeskie [ˈradoslaf], słowackie [ˈradɔsɫau̯], serbsko-chorwackie [râdoslaʋ] – ale mechanizm zostaje ten sam: rad- plus slava. Forma żeńska to Radoslava / Radosława. Krótkie formy międzynarodowe: Radek, Radan, Radič, Rado.
| Język / kraj | Forma męska | Forma krótka | Co warto wiedzieć |
|---|---|---|---|
| Polska | Radosław | Radek, Radzio | Ł w końcówce; 5 dat imienin |
| Czechy, Słowacja | Radoslav | Radek, Radslav | Radek bywa imieniem samodzielnym |
| Serbia, Chorwacja, Bułgaria | Radoslav / Радослав | Rade, Rado | Imię średniowiecznych władców serbskich |
| Kaszuby | Redosłôw (toponim) | — | Zachowane w nazwie wsi w gminie Potęgowo |
W słowiańskiej antroponimii Radosław siada przy jednym stole ze Sławomirem, Mirosławem, Czesławem, Bronisławem i Wiesławem. Każde z tych imion ma dziś inną temperaturę rynkową. Sławomir i Wiesław mocno poszły w pokolenie ojców i dziadków. Mirosław trzyma się lepiej. Stanisław wrócił do sal porodowych jako prestiżowy klasyk. Radosław stoi pośrodku: za duży, by zniknąć, za „swojski”, by w 2026 roku wejść do pierwszej dwudziestki.
Dla początkującego rodzica ta pozycja jest komfortowa. Dziecko nie będzie dziewiątym Radkiem w klasie, ale też nie spędzi września na literowaniu imienia przy każdej zastępczyni. Dla doświadczonego – dla kogoś, kto już raz wybrał Antonia albo Leona i teraz szuka kontrastu – Radosław daje coś, czego nowa moda nie oferuje: zdanie w metryce. Nie dźwięk z Instagrama. Dwa pnie, które Polacy rozumieją bez słownika.
Imię, które w 1173 roku zapisano jako Radozlaus, w 1944 roku krzyczano w kanałach Starego Miasta, a w 2026 roku nosi 103 tysiące mężczyzn, nie potrzebuje kampanii wizerunkowej. Potrzebuje tylko kolejnego aktu urodzenia, w którym ktoś znowu uzna, że sława i radość wciąż mieszczą się w jednym słowie. Kalendarz czeka 8 września. Reszta – jak zawsze u Słowian – dzieje się między domem a pamięcią.













Dodaj komentarz