Płk Rafał Stefan Syrysko, urodzony w 1969 roku w Wągrowcu, od grudnia 2023 roku stoi na czele Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Najpierw jako pełniący obowiązki, a od 5 marca 2024 jako oficjalnie powołany szef jednej z kluczowych służb specjalnych Rzeczypospolitej. Jego ponad trzydziestoletnia kariera w UOP i ABW obejmuje kontrwywiad, ochronę informacji niejawnych oraz kierowanie delegaturą w Poznaniu.
W maju 2026 roku po raz pierwszy udzielił mediom obszernego wywiadu, w którym opisał ewolucję rosyjskich działań w Polsce – od klasycznego szpiegostwa po dywersję, sabotaż i terroryzm państwowy. Pod jego kierownictwem ABW publikuje raporty, odbudowuje strukturę terenową i reaguje na hybrydowe zagrożenia, w tym chińskie wpływy oraz radykalizację młodych Polaków.
Dla początkujących czytelników to przewodnik po roli szefa ABW w codziennym bezpieczeństwie państwa. Dla zaawansowanych – szczegółowa mapa ścieżki zawodowej, decyzji strategicznych i aktualnych wyzwań kontrwywiadowczych.
Korzenie z Wągrowca i wejście do służb w 1992 roku
Syn Mikołaja, Rafał Syrysko wychował się w Wągrowcu – mieście o silnych tradycjach patriotycznych i bliskim kontakcie z historią wielkopolską. W 1992 roku, tuż po studiach, wstąpił do Urzędu Ochrony Państwa. Trafił do pionów kontrwywiadu i bezpieczeństwa wewnętrznego, a także objął funkcję pełnomocnika ochrony informacji niejawnych. To był czas, gdy polskie służby specjalne budowały nowe struktury po transformacji ustrojowej, odchodząc od dziedzictwa PRL.
Praca w UOP wymagała precyzji, dyskrecji i umiejętności łączenia działań operacyjnych z analitycznymi. Syrysko szybko zyskał opinię solidnego funkcjonariusza, który potrafił poruszać się zarówno w terenie, jak i w biurze ochrony tajemnic państwowych. Po przekształceniu UOP w Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego w 2002 roku przeszedł do nowej formacji bez przerwy w służbie. Kontynuował pracę nad ochroną informacji niejawnych, co stało się jednym z filarów jego późniejszej ekspertyzy.
Te wczesne lata ukształtowały jego podejście: bezpieczeństwo nie polega wyłącznie na spektakularnych akcjach, lecz na systematycznym budowaniu barier przed zagrożeniami, które dopiero się rodzą.
Od dyrektora delegatury w Poznaniu do epizodu w NIK
W 2005 roku Rafał Syrysko został dyrektorem Delegatury ABW w Poznaniu. Stanowisko to wymagało zarządzania zespołem operacyjnym w regionie o dużym znaczeniu strategicznym – blisko zachodniej granicy, z rozwiniętą infrastrukturą i międzynarodowymi kontaktami. Kierował nią z przerwami przez wiele lat, aż do 2016 roku. W tym okresie delegatura zajmowała się zarówno klasycznym kontrwywiadem, jak i ochroną obiektów o znaczeniu państwowym.
Między tymi etapami nastąpił dwuletni epizod w Najwyższej Izbie Kontroli. Trafił tam za rządów SLD. Praca w NIK dała mu perspektywę kontroli instytucjonalnej i zrozumienie mechanizmów państwa poza służbami specjalnymi. Po powrocie do ABW wrócił do Poznania, a później objął obowiązki w placówce terenowej w Przemyślu – regionie o szczególnym znaczeniu ze względu na wschodnią granicę.
W środowisku służb kojarzony był z kręgiem funkcjonariuszy związanych niegdyś z gen. Zbigniewem Nowkiem, byłym szefem Agencji Wywiadu. Nominacja Syryski na szefa ABW w 2023 roku zaskoczyła wielu obserwatorów właśnie z powodu tej asocjacji, choć decyzja premiera Donalda Tuska opierała się na wewnętrznej logice środowiskowej i doświadczeniu kontrwywiadowczym.
Odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi w 2000 roku i Złotym w 2006, Syrysko budował karierę bez rozgłosu medialnego – charakterystyczna cecha oficerów, którzy wolą efekty od spektaklu.
Nominacja 19 grudnia 2023 i oficjalne powołanie w marcu 2024
Po wyborach parlamentarnych 2023 roku nowy rząd dokonał wymiany szefów wszystkich służb specjalnych. 19 grudnia Rafałowi Syrysko powierzono obowiązki szefa ABW. 5 marca 2024 roku premier Donald Tusk wręczył mu nominację po zasięgnięciu opinii Kolegium do spraw Służb Specjalnych, sejmowej komisji oraz prezydenta RP.
Objęcie stanowiska zbiegło się z intensyfikacją hybrydowych działań Rosji po pełnoskalowej agresji na Ukrainę. Polska stała się celem operacji mających na celu osłabienie wsparcia dla Kijowa, destabilizację opinii publicznej i przeciążenie kontrwywiadu. Syrysko odziedziczył służbę wymagającą szybkiej odbudowy struktur terenowych – zwłaszcza na wschodzie kraju. Odtworzono dziesięć delegatur, gęstszych właśnie w regionach granicznych.
W oświadczeniu majątkowym złożonym przy obejmowaniu funkcji ujawnił posiadanie domu o powierzchni 150 m², mieszkania 76 m², oszczędności oraz trzech samochodów. Późniejsze oświadczenia objęte zostały klauzulą zastrzeżoną, co jest standardem dla szefów służb.
Rosyjska agentura niskokosztowa i działania kinetyczne – diagnoza 2026
W maju 2026 roku ABW opublikowała raport z aktywności za ostatnie dwa lata – pierwszy taki dokument od 2015 roku. Szef Agencji w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” wyjaśnił, dlaczego Rosjanie musieli zmienić taktykę. Klasyczne szpiegostwo dyplomatyczne stało się trudniejsze po wydaleniu oficerów i zaostrzeniu przepisów. W odpowiedzi Moskwa postawiła na agenturę niskokosztową – osoby rekrutowane szybko i tanio, głównie przez internet, często ze środowisk przestępczych.
Tacy agenci wykonywali proste zadania: rozklejanie ulotek, malowanie napisów, niszczenie pomników. Ale też poważniejsze: podpalenia, pobicia, akty dywersji, próby użycia materiałów wybuchowych. Przykładem była sprawa uszkodzenia torów w Mikach koło Garwolina. Celem masowych, rozproszonych działań było „zatkanie” polskiego kontrwywiadu – absorbowanie uwagi służb drobiazgami, by ukryć operacje o większym znaczeniu.
Syrysko podkreślił skłonność rosyjskich służb do działań kinetycznych – takich, które mogą powodować realne zniszczenia i ofiary. Rosja akceptuje możliwość masowych ofiar. ABW neutralizowała m.in. oferty pomocy w zamachu na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego oraz próby sabotażu transportu powietrznego i kolejowego.
Białoruś pełni rolę proxy: wywiad, operacje wpływu, presja migracyjna. Współpraca z ukraińskimi służbami przyniosła konkretne rezultaty – kilkanaście spraw zneutralizowanych dzięki wymianie informacji.
Chińskie wpływy i wojna kognitywna
Obok Rosji raport i wywiad wskazują na Chiny. Chiński wywiad buduje w Polsce zaplecze lobbingowe i soft power. Celem jest oswojenie społeczeństwa z modelem państwa autorytarnego poprzez eksponowanie sukcesów gospodarczych i administracyjnych, przy jednoczesnym bagatelizowaniu kosztów w postaci praw człowieka.
ABW prowadzi działania wobec środowisk finansowanych przez prorosyjskich ukraińskich oligarchów, które prowadziły propagandę zgodną z narracją Kremla – m.in. w kontekście portalu Voice of Europe. Te sprawy trafiły do sądów.
Szef ABW zwraca też uwagę na konieczność lepszej kontroli szyfrowanych komunikatorów w przypadku poważnych przestępstw przeciwko państwu. Telegram chatbot ABW pozwala obywatelom – zwłaszcza z diaspory rosyjskojęzycznej – zgłaszać kontakty z obcymi służbami.
Radykalizacja młodzieży jako realne zagrożenie terrorystyczne
Jednym z najbardziej niepokojących wątków wywiadu jest radykalizacja polskiej młodzieży. Nie zawsze ideologiczna. Często wynika z oswojenia z brutalnością w sieci – treści gore, propaganda terrorystyczna, gloryfikacja zabójców w mediach społecznościowych, forach i grach.
W 2025 roku ABW zatrzymała 17-latka planującego zamach inspirowany Państwem Islamskim oraz grupę trzech 19-latków przygotowujących atak na szkołę. Syrysko ostrzega, że zjawisko „samotnych wilków” stało się realnym zagrożeniem. Profilaktyka musi obejmować rodzinę, szkołę, rówieśników i państwo – nie tylko służby.
Pytania, które zadają sobie czytelnicy
Kim dokładnie jest płk Rafał Syrysko i skąd pochodzi?
Urodzony w 1969 roku w Wągrowcu, syn Mikołaja. Od 1992 roku w służbach specjalnych – najpierw UOP, potem ABW. Dyrektor delegatury poznańskiej, epizod w NIK, placówka w Przemyślu. Od grudnia 2023 szef ABW.
Dlaczego jego nominacja wzbudziła zaskoczenie?
Był kojarzony ze środowiskiem gen. Zbigniewa Nowka, związanego z pierwszym rządem PiS. Decyzja rządu Tuska pokazała, że doświadczenie kontrwywiadowcze przeważyło nad uproszczonymi podziałami politycznymi.
Czym różni się agentura niskokosztowa od klasycznego szpiegostwa?
Klasyczny agent wymaga długiego szkolenia i zabezpieczenia. Niskokosztowy jest rekrutowany szybko, często online, ze środowisk kryminalnych, i wykorzystywany do konkretnych, często brutalnych zadań bez długoterminowej opieki.
Czy ABW publikuje raporty regularnie?
Ostatni przed 2026 rokiem ukazał się w 2015. Syrysko uznał, że społeczeństwo ma prawo wiedzieć, z jakimi zagrożeniami mierzy się państwo, bez ujawniania tajemnic operacyjnych.
Jak obywatel może zgłosić podejrzany kontakt?
ABW udostępnia chatbot w Telegramie dedykowany zwłaszcza osobom z diaspory rosyjskojęzycznej. Zgłoszenia pomagają w prewencji.
Checklist: co warto wiedzieć o roli ABW pod kierownictwem płk. Syryski
- ABW chroni bezpieczeństwo wewnętrzne – kontrwywiad, ochrona informacji niejawnych, walka z terroryzmem i ekstremizmem.
- Struktura terenowa została wzmocniona na wschodzie kraju właśnie po 2023 roku.
- Główne aktualne zagrożenia: rosyjskie działania kinetyczne i agentura niskokosztowa, chińskie wpływy ekonomiczno-polityczne, online’owa radykalizacja młodzieży.
- Służba działa prewencyjnie – im wcześniej wykryje zagrożenie, tym mniejsze ryzyko ofiar.
- Współpraca międzynarodowa (szczególnie z Ukrainą) przynosi wymierne efekty w neutralizacji konkretnych spraw.
- Obywatelska czujność i zgłaszanie podejrzanych kontaktów realnie wspierają pracę Agencji.
Po liście warto pamiętać, że bezpieczeństwo państwa to nie tylko zadanie mundurowych. To także świadomość społeczna – umiejętność odróżnienia dezinformacji od faktów, rezygnacja z udostępniania treści gloryfikujących przemoc i zgłaszanie niepokojących sygnałów.
Granica między czujnością obywatelską a interwencją służb
Nie każde podejrzane zachowanie wymaga natychmiastowego angażowania ABW. Drobne akty wandalizmu czy hejt w sieci często leżą w kompetencjach policji. Służby specjalne wkraczają, gdy pojawia się element obcego wywiadu, planowanie zamachu, sabotaż infrastruktury krytycznej lub finansowanie z zagranicy działań skierowanych przeciw państwu.
W praktyce ABW pod kierownictwem płk. Syryski kładzie nacisk na wczesne wykrywanie. Odbudowa delegatur, chatbot, współpraca z partnerami zagranicznymi i edukacja społeczeństwa przez raporty to elementy tej strategii. Bezpieczeństwo Rzeczypospolitej nie kończy się na reakcji po zdarzeniu. Zaczyna się w momencie, gdy zagrożenie jest jeszcze tylko sygnałem na horyzoncie.
Płk Rafał Syrysko przez ponad trzy dekady budował kompetencje właśnie w tym obszarze – od ochrony informacji niejawnych po zarządzanie strukturami terenowymi i wreszcie kierowanie całą Agencją w czasach hybrydowej presji. Jego decyzje i publiczne wypowiedzi z 2026 roku pokazują, że kontrwywiad w Polsce wszedł w fazę większej otwartości wobec obywateli, bez rezygnowania z dyskrecji niezbędnej w tej profesji.















Dodaj komentarz