Anton Grunis, generał major dowodzący 4. Samodzielną Brygadą Strzelców Zmotoryzowanych, zginął w wojnie w Ukrainie — podało prokremlowskie źródło. Niedawno złożył Władimirowi Putinowi raport o rzekomym zdobyciu Konstantynówki w obwodzie donieckim.
Według ukraińskiego źródła wojskowego zabili go ukraińscy żołnierze. Dokładnych okoliczności śmierci nie ujawniono. Grunis był nazywany „uchem Putina”.
Co wiadomo o śmierci i służbie
- W lipcu złożył Putinowi raport o rzekomym zdobyciu Konstantynówki; miasto pozostaje pod kontrolą Sił Zbrojnych Ukrainy.
- Pod koniec sierpnia minister obrony Andriej Biełousow wręczył mu „Złotą Gwiazdę” Bohatera Federacji Rosyjskiej za „odwagę i bohaterstwo okazane podczas wykonywania służby wojskowej”.
- Brygada walczyła m.in. w obwodzie donieckim, w rejonie Bachmutu, Czasiw Jaru i Konstantynówki.
- Rosyjskie siły próbują zająć Konstantynówkę od października 2025 roku; źródło podało w środę, że w ciągu ostatniej doby odnotowano 18 ataków w kierunku miasta.
- W 1996 roku ukończył Kazańską Suworowską Szkołę Wojskową; walczył w Czeczenii i przeciwko Gruzji.
- W 2021 roku przeszedł do rezerwy, potem wrócił do służby, by uczestniczyć w inwazji na Ukrainę.
Informacja o zdobyciu Konstantynówki okazała się nieprawdziwa. W okolicy miasta toczą się zacięte walki. 4. Samodzielna Brygada Strzelców Zmotoryzowanych, którą dowodził, została utworzona w 2014 roku z bojowników tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej.
Źródło przypomniało, że generał osobiście raportował rosyjskiemu przywódcy o sytuacji pod Konstantynówką. Śmierć ogłoszono po tym, jak otrzymał najwyższe rosyjskie odznaczenie państwowe.













Dodaj komentarz