Premier Donald Tusk zapowiedział natychmiastowe prace nad twardszymi regulacjami po środowym wykolejeniu pociągu na Mazowszu. Szef rządu podkreślił, że służby działają, a zdarzenie na przejeździe kolejowym nie może się powtarzać.
– Nasze służby działają. Jest to niestety kolejny przypadek, kiedy katastrofa ma miejsce na przejeździe kolejowym. Musimy natychmiast rozpocząć pilną pracę nad radykalnym zaostrzeniem przepisów – skomentował premier Donald Tusk.
Zauważył, że kierowcy dość systematycznie wjeżdżają na przejazdy kolejowe mimo czerwonego światła. – To się musi skończyć. Niestety ani złe zdarzenia, ani perswazja nie pomagały. Musimy więc zaostrzyć przepisy dla tych, którzy je łamią. Moje propozycje będą tutaj bardzo twarde – zaznaczył szef rządu.
Zderzenie z betoniarką i wykolejenie składu
W środę na przejeździe kolejowym linii Wolanów-Przysucha w województwie mazowieckim doszło do wykolejenia pociągu po zderzeniu z betoniarką. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak potwierdził, że składem podróżowało ok. 120 pasażerów. Na miejscu trwają czynności służb. W wypadku życie straciła jedna osoba.
– Pociąg Intercity relacji Lublin – Szczecin był w ruchu. Samochód ciężarowy typu betoniarka uderzył w pierwszy wagon za lokomotywą – powiedział prokurator okręgowy w Radomiu Robert Czerwiński. Jak dodał, zderzenie miało miejsce najpewniej o godz. 11. Wykoleiła się lokomotywa oraz cztery kolejne wagony. Doszło też do znacznego uszkodzenia trakcji i linii kolejowej.
Rannych zostało 20 osób, z czego co najmniej cztery są w stanie ciężkim. – Osiem osób zostało zabranych do szpitali i mamy najnowszą informację z ramienia ratownictwa medycznego, że jedna osoba zmarła w szpitalu – powiedział bryg. Łukasz Darmofalski z KW PSP w Warszawie. Kierowca ciężarówki został zabrany do szpitala śmigłowcem LPR.
Związek maszynistów zapowiada protest
Do serii wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych odniósł się Leszek Miętek, prezydent Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce. Ocenił, że ostatnie zdarzenia pokazują problemy z bezpieczeństwem na przejazdach. – Wypadki świadczą o tym, że mamy chory system. Bezpieczeństwo ruchu kolejowego na przejazdach kolejowo-drogowych jest zagrożone – powiedział.
Po środowym zdarzeniu zwołano nadzwyczajne posiedzenie Rady Krajowej Związku. Zapadła decyzja o rozpoczęciu akcji protestacyjnej. Zdaniem prezydenta związku została przekroczona „czerwona linia”.














Dodaj komentarz