W niedzielnym programie publicystycznym doszło do ostrej wymiany zdań wokół afery Zondacrypto. Europoseł KO Michał Szczerba oskarżył polityków PiS o sięganie po pieniądze związane z giełdą. Odpowiadał mu europoseł PiS Jacek Ozdoba, który zarzucił obecnej władzy zwłokę w rozliczeniu sprawy.
Ostre słowa Szczerby pod adresem PiS
Szczerba stwierdził, że problem nie zaczął się w tym ani w zeszłym roku. — Sprawa nie urodziła się w tym czy zeszłym roku. Problem był w 2017, 2018. To wy wszyscy, poza Konfederacją, mieliście wpływ na to, jak funkcjonuje państwo, służby — powiedział.
Następnie zwrócił się bezpośrednio do polityków prawej strony. — Wzięliście swoją pazerną łapę, wyciągnęliście ją w kierunku pana Krala. To wasza afera. To jest śmierdząca afera, która — mam nadzieję — was pogrąży — ocenił europoseł KO. Dodał, że środowiska, które reprezentują, liczyły na środki wyprowadzone od poszkodowanych inwestorów.
Ozdoba: gdzie byliście, gdy Kral wyjechał
Jacek Ozdoba zapytał, dlaczego Szczerba nie zawiadomił prokuratury. — To gdzie byliście? Na litość boską. Macie prokuraturę, wszystkie instrumenty. Dlaczego pan Kral wyjechał? Nic nie zrobiliście — podkreślił europoseł PiS.
Debata pokazała, jak mocno sprawa Zondacrypto dzieli scenę polityczną. Obie strony przerzucają się odpowiedzialnością za lata, w których giełda działała, oraz za tempo obecnego śledztwa.











Dodaj komentarz