Te sprzęty zjadają ponad połowę prądu. Pracują godzinami w tle

Рука вставляє вилку в білу подовжувач поруч із польськими злотими

Większość comiesięcznego rachunku za prąd generuje zaledwie kilka urządzeń. Nie rzucają się w oczy tak jak włączony piekarnik czy płyta grzewcza. Działają w tle, często przez wiele godzin.

Za każdą zużytą kilowatogodzinę polskie gospodarstwa płacą w 2026 roku średnio około 1,04 zł brutto. W taryfie G11 stawki wahają się mniej więcej od 0,96 do 1,15 zł za kWh. Przy takim koszcie nawet jedno urządzenie mocno obciążające licznik potrafi dołożyć do rocznego rachunku kilkaset, a czasem ponad tysiąc złotych.

Grzanie i chłodzenie dominują w rachunku

Największym pożeraczem energii w domu są urządzenia grzewcze i klimatyzacja. Anna Kucharz oceniła, że odpowiadają one za około 50–60 proc. całkowitego zużycia energii.

Chodzi przede wszystkim o pompy ciepła, bojlery elektryczne, maty i grzejniki elektryczne oraz klimatyzatory. Pracująca pompa ciepła czy bojler elektryczny nie przyciągają uwagi. Działają w tle, często przez cały dzień. To właśnie ciągłość pracy, a nie chwilowe użycie, tak mocno obciąża licznik. Podobnie jest z klimatyzacją latem. Wystarczy kilka godzin dziennie, żeby zauważyć różnicę w rachunku.

Dużo prądu mogą pobierać również urządzenia AGD: pralki, suszarki bębnowe, zmywarki czy piekarniki. W tym przypadku dużo zależy od sposobu użytkowania. Pranie w wysokiej temperaturze automatycznie oznacza większy pobór energii, bo pralka musi podgrzać wodę. Podobnie jest z piekarnikiem. Za każdym razem, gdy otwieramy drzwiczki, ucieka ciepło, a urządzenie musi ponownie dogrzać komorę.

Roczne zużycie pokazuje skalę różnic

Skalę różnic najlepiej pokazują dane roczne dla taryfy G11. Jak podaje źródło, kuchenka elektryczna może zużywać nawet 1480 kWh rocznie, bojler 120-litrowy — około 1080 kWh, a lodówka — ok. 252 kWh.

Dobre nawyki mogą pomóc obniżyć opłaty. Odłączanie sprzętu z trybu czuwania, listwa zasilająca z wyłącznikiem, wyjęcie wtyczki przed dłuższym wyjazdem — żadna z tych czynności nie wymaga wysiłku, a w skali miesiąca może zrobić różnicę na rachunku. Warto też pomyśleć o harmonogramie pracy ogrzewania i klimatyzacji, tak by urządzenia nie chodziły bez potrzeby, gdy nikogo nie ma w domu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *