Największy statek wycieczkowy świata od lipca kursuje po Morzu Śródziemnym. Legend of the Seas zabiera na pokład około 5600 pasażerów i bardziej przypomina pływające miasto niż tradycyjny wycieczkowiec.
Legend of the Seas powstał w stoczni Meyer Turku w Finlandii. Budowa trwała niemal dwa lata. 10 czerwca 2026 roku jednostkę przekazano armatorowi. To trzeci statek klasy Icon, po Icon of the Seas i Star of the Seas. Według pomiarów stoczni jest dłuższy zaledwie o kilka milimetrów od poprzedniego modelu Icon. Potwierdził to Sami Kouvonen, kierownik projektu.
Statek waży około 250 tysięcy ton. Ma 365 metrów długości, 65 metrów szerokości i 18 pokładów. Na pokładach znajduje się 2805 kabin w 25 kategoriach. Jednostka zabiera 5654 pasażerów. O ich komfort dba około 2350 członków załogi.
Atrakcje niczym w wielkim mieście
Wycieczkowiec podzielono na osiem tematycznych dzielnic. Na pokładzie działają między innymi:
- Category 6 — park wodny z sześcioma zjeżdżalniami
- Royal Bay — największy basen na morzu
- Crown’s Edge — atrakcja wychodząca poza krawędź statku
- Central Park — ogród z ponad 30 tysiącami żywych roślin
- Absolute Zero — lodowisko i przestrzeń do pokazów
- AquaTheater — widowiska wodne i akrobatyczne
- Royal Railway — Legend Station — restauracja stylizowana na jadący pociąg
Na statku działa 28 restauracji i 20 barów. Część atrakcji odtwarza konkretne miejsca i nastroje. Restaurację Royal Railway — Legend Station zainspirowano podróżami Marco Polo.
— Dostałem bilet i czułem się, jakbym wchodził do prawdziwego, staromodnego wagonu pociągu parowego. Pomieszczenie kołysało się tak, jakbyśmy naprawdę jechali po torach, a wirtualne krajobrazy przenosiły nas przez Indie, Chiny i Włochy — relacjonował Marc Shoffman po przedpremierowym rejsie.
Szlak śródziemnomorski, jesienią Atlantyk
Od 4 lipca statek odbywa komercyjne rejsy po Morzu Śródziemnym. Siedmiodniowe trasy zaczynają się w Civitavecchii pod Rzymem i w Barcelonie. Po drodze jednostka zawija między innymi do Neapolu, Palmy de Mallorca, Marsylii i La Spezii.
Nie każdy planowany postój dochodzi jednak do skutku. Legend of the Seas już dwukrotnie ominął Neapol z powodu ograniczeń nabrzeża. W obu przypadkach skierowano go do Marsylii.
Po lecie w Europie statek przeniesie się za ocean. Wiosną 2027 roku ma wrócić na Morze Śródziemne. 25 października Legend of the Seas ma wyruszyć z Barcelony w 13-dniowy rejs transatlantycki do Fort Lauderdale. Zimą 2026/2027 będzie pływać po Karaibach.
Cena rejsu zależy od terminu i standardu kabiny. Najtańsze są kabiny wewnętrzne bez okna. Taki wariant kosztuje od około 2,2 tys. dol. (ok. 8,2 tys. zł) za osobę. Za kabinę z widokiem na ocean trzeba zapłacić około 3,1 tys. dol. (ok. 11,5 tys. zł) za osobę. Balkon to wydatek rzędu 4 tys. dol. (ok. 14,9 tys. zł) za osobę. Najdroższe są apartamenty. Ich ceny zaczynają się od około 7,5 tys. dol. (ok. 27,9 tys. zł) za osobę.











Dodaj komentarz